OPALENIZNA BEZ PROMIENI SŁONECZNYCH? MOJE ULUBIONE SAMOOPALACZE- ZŁOTA 5 !!!

Witajcie Kochane !

W dzisiejszym wpisie chciałabym przedstawić Wam moich absolutnych ulubieńców, jeśli chodzi o samoopalacze.

Lato w pełni, ale nie każdy z nas ma czas, aby się opalać albo po prostu wylegiwać na słońcu. Nie jestem fanką solarium, dlatego najlepszą alternatywą dla mnie są samoopalacze. Te genialne kosmetyki pozwalają osiągnąć efekt skóry delikatnie muśniętej słońcem.

Przed aplikacją warto wykonać peeling całego ciała. W problematycznych miejscach (łokcie, kolana i kostki) warto posmarować je balsamem i dopiero wtedy nałożyć produkt brązujący. Odpowiednie przygotowanie skóry przed aplikacją zapobiega powstawaniu zacieków i nie pozostawia nieestetycznych plam.

MineTan Coconut Water Ultra; nawilżająca pianka samoopalająca

Ten produkt, to samoopalaczowy ideał ! Jeszcze nie spotkałam lepszego produktu do opalania. Pianka szybko się wchłania, nie pozostawia smug, dodatkowo nawilża skórę i pięknie pachnie- kokosowo <3. Zapewnie głęboką, ciemnobrązową opaleniznę. W zależności od tego na jaki odcień opalenizny liczycie (mocniejszy, delikatniejszy) pod prysznic idziecie po godzinie, dwóch albo kilku kolejnych. Ja osobiście wolę mocniejszy efekt, więc produkt nakładam wieczorem i prysznic biorę rano :). Lubię ten samoopalacz za jego piękny odcień i intensywne nawilżenie skóry. Najlepiej nakładać produkt specjalną rękawicą przeznaczoną do aplikacji samoopalacza. Według mnie po jego użyciu skóra wygląda tam samo, jak po profesjonalnym opalaniu natryskowym.

EVELINE COSMETICS Brazilian Body; multifunkcjonalny korygujący krem do ciała

Genialny produkt ! Nie jest to typowy samoopalacz, a krem koloryzujący. Konsystencja jest treściwa, gęsta. Idealnie kryje blizny, przebarwienia, siniaki i wszelkie mankamenty skóry. To taki podkład do ciała. Szybko się wchłania, ładnie pachnie i nadaje skórze efekt naturalnej opalenizny. Jest wodoodporny, zmywa się dopiero po nałożeniu żelu pod prysznic lub mydła.

BIELENDA Magic Bronze; nawilżający krem brązujący do ciała 2w1

   Ten balsam polecało mi sporo osób i postanowiłam go przetestować. To już moje 3 opakowanie i powiem Wam, że … rzeczywiście jest to świetny balsam brązujący. Bardzo łatwo się nakłada, nie pozostawia śladów. Przepięknie pachnie. Tworzy bardzo fajny, subtelny efekt opalenizny. Latem odstawiam zwykłe balsamy nawilżające, a używam nawilżających balsamów brązujących, ponieważ lubię, gdy moja skóra jest lekko muśnięta słońcem, a bez używania takich produktów niestety opalenizna szybko się zmywa :). Balsamy brązujące to też bardzo wygodne rozwiązanie,  jeśli tak jak ja lubicie 😉

PERFECTA I Love Bronze; olejkowy balsam brązujący

Kolejny balsam brązujący, który pokochałam od pierwszej aplikacji. Posiada lekką i łatwo rozprowadzającą się konsystencję. Wspaniale nawilża skórę, ujędrnia i nadaje skórze odcień słonecznej opalenizny. Nie pozostawia smug, szybko się wchłania. Przyjemny i orzeźwiający zapach umila aplikację. Uwielbiam ten kosmetyk ! 🙂

BIELENDA Magic BRONZE; Brązująca chusteczka do całego ciała

Jeśli nie lubicie balsamów brązujących i samoopalaczy, to polecam Wam wypróbować chusteczki brązujące. Produkt najlepiej nakładać na noc i rano macie gwarantowaną piękną, słoneczną opaleniznę :). Forma nasączonej chusteczki sprawia, że preparat łatwo i równomiernie się rozprowadza. Nie pozostawia smug. 

P.S. Raz w tygodniu używam tej chusteczki do przyciemnienia twarzy. Chusteczkę stosuję na noc po uprzednim oczyszczeniu peelingiem. Nad ranem moja twarz zyskuje ładny brązowy odcień- bez żółtych odcieni i smug :).

Podsumowując, serdecznie polecam Wam te samoopalacze. Kochani, a Wy używacie produktów brązujących do ciała? 🙂

Dodaj komentarz

OPALENIZNA BEZ PROMIENI SŁONECZNYCH? MOJE ULUBIONE SAMOOPALACZE- ZŁOTA 5 !!!

Close Menu